Infrastruktura cyfrowa

Dlaczego więcej technologii nie zawsze zmniejsza złożoność?

Większa liczba technologii nie zawsze przekłada się na mniejszą złożoność procesów. Choć nowe rozwiązania są wdrażane w celu uproszczenia pracy i zwiększenia efektywności, w praktyce mogą one zarówno usprawniać poszczególne etapy badań klinicznych, jak i prowadzić do ich dalszej fragmentacji. W efekcie dodawanie kolejnych narzędzi nie gwarantuje prostszego procesu.

Gdy systemy są wdrażane w sposób niezależny, bez spójnego procesu integracji, zespoły badawcze mogą zacząć poświęcać więcej czasu na zarządzanie technologią niż na korzystanie z niej jako narzędzia wspierającego ich pracę.

Kluczowym wyzwaniem nie jest liczba narzędzi, lecz ich integracja i współdziałanie.

Badania kliniczne mają więcej narzędzi niż kiedykolwiek wcześniej

W ciągu ostatniej dekady badania kliniczne uległy znacznej cyfryzacji. Zespoły badawcze korzystają dziś z różnych rozwiązań wspierających poszczególne elementy procesu, takich jak:

platformy do rekrutacji pacjentów

systemy elektronicznego zarządzania danymi

narzędzia komunikacyjne

rozwiązania do planowania i koordynacji

panele analityczne i raportowe

Każda z tych technologii odpowiada na określony problem: platformy rekrutacyjne wspierają dotarcie do pacjentów, narzędzia komunikacyjne zwiększają ich zaangażowanie, a systemy raportowe i dashboardy zapewniają lepszą widoczność wyników.

Trudności pojawiają się jednak w sytuacji, gdy poszczególne rozwiązania funkcjonują w izolacji. Narzędzie może usprawniać jeden etap procesu, jednocześnie generując dodatkowe obciążenia w innym, jeśli przepływ informacji pomiędzy systemami nie jest odpowiednio zintegrowany.

Badania Tufts Center for the Study of Drug Development wskazują na rosnącą złożoność współczesnych badań klinicznych oraz coraz większe wymagania operacyjne wobec zespołów badawczych. Wraz ze wzrostem tej złożoności systemy wspierające badania muszą być bardziej połączone, a nie tylko liczniejsze.

Kiedy zespoły stają się połączeniem między systemami

Jednym z konsekwencji rozproszonych systemów technologicznych jest to, że obowiązek łączenia wszystkich elementów procesu często wraca do zespołu badawczego.

Choć proces rekrutacji może wydawać się cyfrowy z zewnątrz, w rzeczywistości często opiera się na licznych działaniach manualnych. Dane pacjentów są rejestrowane w jednym systemie, kwalifikacja odbywa się w innym, komunikacja prowadzona jest w odrębnych narzędziach, a raportowanie nadal wymaga dodatkowych ręcznych uzupełnień.

Z czasem zespoły stają się mostem pomiędzy narzędziami, które miały ułatwić ich pracę.

Może to prowadzić do sytuacji, w których koordynatorzy poświęcają cenny czas na:

przenoszenie informacji między platformami

sprawdzanie aktualizacji w wielu systemach

ręczne śledzenie postępów pacjentów

koordynowanie powtarzalnej komunikacji

Technologia istnieje, ale cały proces nadal zależy od ludzi, którzy muszą łączyć wszystkie elementy.

Ukryty koszt rozproszonych procesów

Niewielkie nieefektywności w procesach rekrutacyjnych często wydają się na początku marginalne i łatwe do kontrolowania. Dodatkowe aktualizacje, kolejne arkusze kalkulacyjne czy konieczność pracy w wielu systemach nie są zazwyczaj traktowane jako istotne utrudnienia.

Jednak w skali wielu pacjentów, badań i zespołów te pozornie drobne działania kumulują się, stając się znaczącym obciążeniem operacyjnym.

Dla ośrodków badawczych rozproszone procesy mogą zwiększać ilość pracy administracyjnej i utrudniać zrozumienie, na jakim etapie ścieżki rekrutacyjnej znajduje się każdy pacjent. Dla pacjentów te same problemy operacyjne mogą oznaczać wolniejsze odpowiedzi, niejasne kolejne kroki i dodatkowe bariery przed udziałem w badaniu.

Organizacje takie jak Society for Clinical Research Sites zwracają uwagę na znaczenie zmniejszania obciążenia operacyjnego oraz tworzenia technologii, która realnie wspiera zespoły badawcze.

Technologia powinna usuwać bariery wokół ludzi, a nie jedynie przenosić je w inne miejsce.

Więcej narzędzi to nie to samo co lepsze systemy

Zbiór przydatnych narzędzi nie tworzy automatycznie połączonego procesu rekrutacji.

Zespoły badawcze mogą korzystać z różnych platform do zarządzania informacjami o pacjentach, komunikacją, planowaniem i analizą wyników. Każde narzędzie może usprawnić konkretną część pracy, ale skuteczna rekrutacja zależy od tego, jak dobrze wszystkie etapy działają razem.

Gdy narzędzia pozostają od siebie oddzielone, zespoły często spędzają więcej czasu na koordynowaniu systemów niż na pracy z pacjentami i realizacji badań.

Lepsze systemy powstają wtedy, gdy technologia wspiera całą ścieżkę:

pomaga informacjom przepływać sprawniej

ogranicza niepotrzebną pracę manualną

zwiększa widoczność procesów

wspiera lepszą komunikację

Celem technologii w badaniach klinicznych nie jest zastąpienie ludzi, a stworzenie lepszych systemów wokół nich, aby zespoły mogły poświęcać czas tam, gdzie tworzą największą wartość.

Projektowanie technologii wokół procesu

Kolejny etap technologii w rekrutacji do badań klinicznych wymaga innego sposobu myślenia.

Zamiast pytać wyłącznie:

„Jakie narzędzie rozwiąże ten problem?”

Organizacje badawcze powinny również postawić pytanie:

„Jak to połączy się z całym procesem?”

Silniejsza infrastruktura rekrutacyjna łączy różne etapy prowadzące pacjenta od zainteresowania do udziału w badaniu:

pozyskiwanie pacjentów

kwalifikację

komunikację

pracę koordynatorów

analizę wyników

Kiedy te elementy działają razem, zespoły badawcze zyskują większą przejrzystość, a pacjenci przechodzą przez bardziej uporządkowaną ścieżkę.

Technologia tworzy największą wartość wtedy, gdy staje się częścią procesu, a nie kolejnym miejscem, w którym trzeba wykonywać dodatkową pracę.

Przyszłość to połączona infrastruktura

Badania kliniczne będą ulegać dalszej cyfryzacji. Nowe platformy, możliwości analizy danych i technologie będą zmieniać sposób zarządzania oraz prowadzenia badań.

Jednak przyszłość rekrutacji nie będzie zależeć wyłącznie od liczby używanych narzędzi, lecz od tego, jak skutecznie te narzędzia połączą pacjentów, procesy i zespoły.

W Weforge wierzymy, że lepsza technologia rekrutacyjna zaczyna się od lepszej infrastruktury.

Technologia nie powinna dodawać kolejnych systemów do zarządzania, lecz tworzyć spójne, połączone środowisko, które usprawnia pracę zespołów i wspiera pacjentów na każdym etapie rekrutacji.

Lepsza rekrutacja zaczyna się tutaj!

Zbuduj infrastrukturę, która pomaga Twojemu zespołowi szybciej rekrutować pacjentów, osiągać cele rekrutacyjne i ograniczać codzienną pracę manualną.

Umów rozmowę